Polacy coraz chętniej sięgają po pożyczki pozabankowe

Z roku na rok Polacy coraz bardziej się zadłużają. Dzieje się tak mimo kolejnych rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego, skutkujących coraz większymi wymaganiami wobec potencjalnego pożyczkobiorcy. Jednak o ile uzyskanie kredytu bankowego nie jest obecnie proste, to już inaczej sprawa ma się z pożyczkami pozabankowymi.

W ciągu ostatnich lat na rynku pojawiło się mnóstwo firm pozabankowych, specjalizujących się w udzielaniu pożyczek osobom, które z różnych względów nie mogą lub nie chcą starać się o pożyczkę w banku. Oferta kierowana do potencjalnych klientów jest bardzo bogata – od pożyczek krótkoterminowych (tzw. „chwilówek”), udzielanych na okres 30 lub 60 dni, do pożyczek udzielanych na dłuższy okres (nawet 48 miesięcy) i wyższej kwocie.

Popularność pożyczek pozabankowych wiąże się z przede wszystkim z łatwością ich uzyskania. W przeciwieństwie bowiem do banku, pożyczkodawca pozabankowy nie wymaga tylu formalności. Niejednokrotnie do złożenia wniosku wystarczy dowód osobisty, numer telefonu i oświadczenie o uzyskiwanym dochodzie.

Większość firm pozabankowych nie bierze również pod uwagę informacji zawartych w BIK. Jeszcze kilka lat temu kwota pożyczki pozabankowej, którą można było uzyskać była stosunkowo niewielka, obecnie oferty te nie różnią się znacznie kwotowo od pożyczek bankowych (od 1 000 zł do 40 000 zł). Należy oczywiście wziąć pod uwagę, że całkowite koszty będą znacznie wyższe niż w przypadku produktów bankowych.

Ostatnio można usłyszeć także o pożyczkach udzielanych z kapitału prywatnego. Kwoty takich pożyczek są znacznie wyższe od tych udzielanych przez firmy pozabankowe, w związku z czym zazwyczaj wymagane jest zabezpieczenie pożyczki w postaci ustanowienia hipoteki na nieruchomości.